Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

Nowe szaty Warszawy

Ach ta sztuka współczesna, co ona robi z człowiekiem! Patrzysz na wełniany sweter zamknięty w muzealnej gablotce i aż chce Ci się płakać ze wzruszenia. Warto zaznaczyć, że nie jest to żadne luksusowe, kaszmirowe cacko, ale lekko zmechacony pulower z lat 80 w różnych odcieniach zieleni, z szerokimi, opadającymi w ramionach rękawami. W takich ekstrawaganckich swetrach paradowały trzydzieści lat temu nasze mamy i babcie, ruszając na podbój miasta. I to właśnie takie swetry, wyciągane potajemnie z ich szaf, jako dzieci przymierzaliśmy z zachwytem, aby kilkanaście lat później uznać je za szczyt brzydactwa i obciachu. Na wystawie Czar Warszawy w warszawskiej Zachęcie Paulina Ołowska ponownie konfrontuje nas z zapomnianą estetyką PRL-u, nie tylko tą modową. W tle jest oczywiście stolica na progu kapitalistycznej przemiany i postać kobiety, która znajduje się w centrum tego całego bałaganu.

Odrestaurowanym neonom towarzyszy wyjątkowa instalacja - sklep marki Clemens en August.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Portret z modą w tle: Tamara Łempicka i Księżna de La Salle

Niedawno przyglądaliśmy się bliżej portretowi Sylvii von Harden, który zapowiadał rewolucję w postrzeganiu kobiet. Dziś zajmiemy się obrazem, wydawało by się zupełnie odmiennym, a jednak z tej samej epoki i o podobnym przesłaniu. Panie i panowie, oto Portret Księżnej de La Salle

Źródło: http://p5.storage.canalblog.com/53/44/119589/38249087.jpg

środa, 31 lipca 2013

Portret z modą w tle: Otto Dix i Sylvia von Harden

Od zawsze zafascynowana mariażem mody i sztuki, postanowiłam rozpocząć cykl, który pozwoli podejść do tematu w trochę inny sposób. Mianowicie zamiast szukać inspiracji sztuką w dziełach projektantów, będzie pokazywał modę w dziełach malarskich. Znajdą się tu nie tylko portrety historyczne, ale też te współczesne, w których ubiór i jego przedstawienie odgrywają znaczącą rolę. Na pierwszy ogień idzie obraz Otto Dixa, który było mi dane zobaczyć na żywo w paryskim Pompidou. Jakiś czas temu przypomniała mi o nim koleżanka, podsuwając pomysł, abym zajęła się strojem przedstawionej na nim jakże (nie)uroczej damy. No to zapraszam do lektury!