Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 stycznia 2014

Moda i sztuka według Maxa Ernsta

Czy projektant mody jest artystą, a jego kreacje dziełami sztuki? Gdyby stworzono listę siedmiu modowych problemów milenijnych, to pytanie z pewnością byłoby na jej szczycie. Wobec rosnącej liczy wystaw i naukowych publikacji poświęconych modzie, wielu skłania się ku  sklasyfikowaniu jej jako sztuki, choć rzecz jasna są również tacy, którzy zgłaszają wątpliwości, czy faktycznie zasługuje ona  na taką nobilitację.  Dość nietypowe i radykalne podejście do całego tematu miał surrealistyczny artysta Max Ernst, który w 1919 stworzył zbiór litografii krzyczący… Niech żyje moda, precz ze sztuką!


czwartek, 9 stycznia 2014

Duch pewnej sukienki

Sukienka portfelowa Diane von Furstenberg w tym roku obchodzi swoje 40 urodziny. Projektantka będzie je świętować wystawą Journey of a Dress, która 11 stycznia zostanie otwarta przy Los Angeles County Museum of Art. Oprócz kultowych egzemplarzy słynnej wrap dress na ekspozycji zobaczymy też prace artystów inspirowane sukienką i jej twórczynią. Na ścianach zawisną portrety Diane autorstwa takich sław jak Andy Warhol, Chuck Close czy Barbara Kruger. Hołd projektantce i jej ponadczasowemu wynalazkowi złożyli też młodzi, współcześni artyści. Wśród nich jest Dustin Yellin, którego praca zatytułowana A Ghost May Come zachwyca od pierwszego wejrzenia.

Diane von Furstenberg z dziełem Yellin'a. Źródło: http://www.wmagazine.com

sobota, 4 stycznia 2014

Kampanie jak malowane

Śniadanie na trawie z Kate Moss, matka Whistler’a trzymająca botek Christiana Louboutin, martwa natura z torebką Valentino - twórcy kampanii reklamowych największych domów mody coraz częściej romansują ze sztuką, i to wcale nie tą współczesną. Niezależnie od tego, czy to romans o charakterze frywolnym i żartobliwym, czy zupełnie na serio, zawsze wzbudza niemałe kontrowersje. Kampanie reklamowe inspirowane malarstwem są więc zwykłą profanacją i tanim chwytem marketingowym, a może istotną próbą dyskusji ze sztuką i nadania jej nowego, współczesnego znaczenia?

Christian Louboutin - lookbook 2008. Zdjęcie Peter Lippmann.  Źródło: http://www.peterlippmann.com

niedziela, 29 września 2013

Papierowe lapidaria Pauliny Ołowskiej

Codziennie docierają do nas dziesiątki obrazów i komunikatów, których strzępki pod koniec dnia uparcie kotłują się w naszych głowach. W pamięci zamiast konkretnego przesłania zostaje kilka scen, marnych urywków – ładna twarz modelki, kolorowa sukienka, chwytliwy slogan, który nie wiadomo czego dotyczy. Za dużo, za szybko. Język mediów staje się coraz bardziej fragmentaryczny i nachalny, a my coraz bardziej się w nim gubimy.


środa, 31 lipca 2013

Portret z modą w tle: Otto Dix i Sylvia von Harden

Od zawsze zafascynowana mariażem mody i sztuki, postanowiłam rozpocząć cykl, który pozwoli podejść do tematu w trochę inny sposób. Mianowicie zamiast szukać inspiracji sztuką w dziełach projektantów, będzie pokazywał modę w dziełach malarskich. Znajdą się tu nie tylko portrety historyczne, ale też te współczesne, w których ubiór i jego przedstawienie odgrywają znaczącą rolę. Na pierwszy ogień idzie obraz Otto Dixa, który było mi dane zobaczyć na żywo w paryskim Pompidou. Jakiś czas temu przypomniała mi o nim koleżanka, podsuwając pomysł, abym zajęła się strojem przedstawionej na nim jakże (nie)uroczej damy. No to zapraszam do lektury!